Kocioł Czarownic to marka napisana przez historię
Debata z cyklu Miasta Idei na Superauto.pl Stadionie Śląskim
Przyznanie Superauto.pl Stadionowi Śląskiemu organizacji Mistrzostw Europy w Lekkoatletyce w 2028 roku byłoby najlepszym prezentem na 70 urodziny kultowego Kotla Czarownic i świetną okazją do promocji regionu – oceniono podczas kolejnej edycji Miasta Idei, cyklicznych debat organizowanych przez katowicką redakcję Gazety Wyborczej.
W dyskusji, która tym razem odbyła się na płycie Superauto.pl Stadionu Śląskiego uczestniczyli: marszałek województwa Wojciech Saługa, prezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Sebastian Chmara, wiceprezes zarządu piłkarskiej Ekstraklasy Maciej Kolon oraz dyrektor stadionu, Adam Strzyżewski.
Debatę zdominował temat szans na organizację ME w Lekkoatletyce w 2028 roku. Jak ocenił prezes PZLA Sebastian Chmara, ranga tego wydarzenia jest ogromna.
- Właściwie tylko odpowiednik w postaci Mistrzostw Europy w piłce nożnej jest imprezą większą, ale futbol to przecież inna skala i też jednak na ogół inny odbiorca. Co za nami przemawia? Przede wszystkim sprawdziliśmy się jako organizator dużych imprez, dlatego mamy tutaj Diamentową Ligę. Ale procedur nie „przeskoczymy”. Dysponujemy świetną infrastrukturą, znakomitym zapleczem treningowym i areną stworzoną dla królowej sportu, Śląski to przecież Narodowy Stadion Lekkoatletyczny, mamy zaufanie federacji, które pamiętają jak dobrze poradziliśmy sobie z organizacją imprez w okresie pandemii COVID-19. Co nie zmienia faktu, że cały proces weryfikacji jest skomplikowany i musimy na nowo przez niego przejść – podkreślił Sebastian Chmara.
- Tak znakomity obiekt zasługuje na duże imprezy, ale z nikim nie konkurujemy, patrzymy na siebie. Stadion Śląski to nasza sportowa marka, którą zbudowała historia. Atuty stadionu wskazują kibice i sportowcy, którzy mieli okazję wystąpić na tym obiekcie. Większość z nich docenia niepowtarzalną atmosferę i doping tysięcy kibiców, którzy przyjeżdżają z regionu, ale i z całej Polski – zaakcentował marszałek Wojciech Saługa.
- Lokalizacja działa na naszą korzyść. W niewielkiej odległości od stadionu mieszka kilka milionów ludzi, dysponujemy dobrą komunikacją, zapleczem hotelowym i usługowym. To czynniki, które sprawiają, że liczymy się w walce o organizację największych imprez, ale również koncertów. Sam stadion ma świetną akustykę. Po prostu, z każdego miejsca dobrze słychać. Ten argument przeważył, że Metallica za miesiąc przyjeżdża właśnie do nas – dodał dyrektor Superauto.pl Stadionu Śląskiego, Adam Strzyżewski.
Stadion uzyskał miano Narodowego Stadionu Lekkoatletycznego i od lat jest areną największych wydarzeń lekkoatletycznych z Mistrzostwami Świata Sztafet i Drużynowymi Mistrzostwami Europy na czele. Zmagania w ramach prestiżowej Diamentowej Ligi były według World Athletics najlepszym mityngiem na świecie w 2024 roku. Dwa rekordy świata i rekord frekwencji pokazują, że dobrze zorganizowane zawody potrafią przyciągnąć na stadion tysiące kibiców i są okazją do promocji regionu.
Kocioł Czarownic jest wciąż w grze o organizację Mistrzostw Europy w 2028 roku. Cofnięto jednak decyzję o przyznaniu Śląskiemu imprezy i pojawiła się potrzeba nowych gwarancji finansowych, które zostały dotrzymane.
- Decyzja zapadnie jeszcze w kwietniu w Birmingham. Wierzę, że zwiększony budżet, ale przede wszystkim nasze doświadczenia i wiarygodność zdecydują o tym, że mistrzostwa odbędą się właśnie tutaj – podsumował Sebastian Chmara.
